Prezerwatywyrecenzje gadżetów

Prezerwatywy Wingman: tak, czy nie?

Na plastikowych skrzydłach leci do Was ratunek upojnej nocy, kiedy uparta prezerwatywa nie chce usadowić się na Miecz. Proszę Państwa, oto prezerwatywy Wingman z aplikatorem – zabezpieczenie dla opornych!

Wingman robi to lepiej?

Holenderska marka postanowiła wypuścić na rynek prezerwatywy lateksowe, które mają jeden prosty element. Plastikowe skrzydełka! Brzmi tanio i funkcjonalnie, prawda? Internetowe opinie wymieniają wiele zalet prezerwatyw Wingman:

  • Są tanie, najmniejsze opakowanie (2 kondomy) można dostać już za 16 zł
  • Dzięki skrzydełkom aplikacja jest banalnie prosta
  • Zakładanie prezerwatyw nie wymaga ich dotykania, więc ryzyko uszkodzenia jest znacznie mniejsze
  • Aplikator gwarantuje prawidłowe założenie prezerwatywy
  • Cienki materiał zapewnia większe doznania
  • Prezerwatywa nie wydziela drażniącego zapachu gumy

W połączeniu z uroczym opakowaniem i powyższymi obietnicami prezerwatywy Wingman wydają się naprawdę dobrą propozycją. Zwłaszcza dla młodych ludzi, którzy przeżywają pierwsze stresy związane z seksem.

Jak działają prezerwatywy z aplikatorem Wingman?

Zgodnie z obietnicą założenie prezerwatywy Wingman nie wymaga żadnych zdolności ani doświadczenia. Wygodne, plastikowe opakowanie z łatwością się otwiera, a wnętrze kryje klasyczną prezerwatywę z czerwonymi skrzydełkami. Przed użyciem:

  • Wyjmij prezerwatywę, łapiąc za plastik
  • Złap gadżet za skrzydełka i naciągnij na swoje Narzędzie Mocy lub poproś o to partnerkę, bo podobno jest to podniecające
  • Delikatnie odegnij skrzydełko, dzięki czemu obudowa łagodnie zsunie się z kondoma
  • Odrzuć skrzydełka zamaszystym ruchem (opcjonalnie) i bierz się za ognisty seks (obowiązkowo)

Nasza opinia o prezerwatywach Wingman

Uczciwie podchodząc do tematu, jako dorośli ludzie, którzy swoje pierwsze akty seksualne mają dawno za sobą, nie uważamy, by plastikowe skrzydełka były czymś wspaniałym. Dla osób, które potrafią zakładać gumki, prezerwatywy Wingman to zbędny gadżet. Przyznajemy natomiast pięć gwiazdek za opakowanie, bo jest genialne.
Jeśli chodzi o jakość, to jest ona typowa dla zwykłych prezerwatyw. Zapach jest wyczuwalny i są one raczej grube. Bez porównania do ultra cienkich Lelo Hex! Natomiast można być spokojnym o ich wytrzymałość, gdyż są one tak samo bezpieczne jak kondomy innych marek.

Prezerwatywy dla początkujących

Po testach jednogłośnie stwierdziliśmy, że jest to doskonała propozycja dla osób rozpoczynających współżycie. Aplikator uniemożliwia błędne założenie gumki dla początkujących, co zapewnia skuteczność ochrony i niweluje stres z mocowaniem prezerwatywy. W połączeniu z dobrą ceną i designerskim opakowaniem to gadżet idealny dla gówniarzy (bez obrazy, ja po prostu kocham to słowo). Naszym zdaniem, prezerwatywy Wingman warto wykorzystać jako element edukacji seksualnej wśród młodzieży! Naturalnie, jeśli ktoś z Was ma ochotę pobawić się magicznie szybkim sposobem zakładania gumek, nie krępujcie się! Ostatecznie to całkiem fajny produkt 🙂

Prezerwatywy Wingman: tak, czy nie?
5 (100%) 1 głosy[ów]

1 komentarz

Odpowiedz